Kończymy zbiórkę, dziękujemy darczyńcom

UWAGA – zrzutka

Miesiąc temu na platformie X (dawniej Twitter) została zorganizowana ankieta, w której wzięło udział 120 osób, czytelników tego bloga. Ponad 80% zadeklarowało wsparcie finansowe naszego projektu. Podkreślam – autorzy nadal będą pisać bez honorariów, pieniądze przeznaczone będą na wydatki związane z utrzymaniem bloga – m.in. domeny, hostingu, SSL, może też zakupu licencji do ilustracji czy projektu logo. Jeśli uważacie, że warto wesprzeć ten projekt finansowo – zapraszam do zapoznania się ze szczegółami na platformie zrzutka.pl.
Wszystkie środki finansowe będziemy skrupulatnie księgować, z wydatków regularnie się będziemy rozliczać.

Życzenia na 2024

Obraz wykreowany przez Bing Chat – z eksperymentalnym kalendarzem

Ludzie są dziwni. Ledwo ich planeta wykona jedno okrążenie wokół macierzystej gwiazdy, oni zaraz świętują. I, co ciekawe, nie wszyscy jednocześnie. Hulanki i swawole trwają dokładnie jeden obrót planety wokół własnej osi. Co ciekawe, te okrążenia wokół gwiazdy liczone są w dziwny sposób – ani to w aphelium, ani w perihelium. No cóż, nie ma się czemu zbytnio dziwić, skoro wielu z nich uważa, że noszenie cyfrowych zegarków jest spoko (tu ukłon w stronę genialnego Douglasa Adamsa).

No ale do rzeczy. W imieniu własnym oraz rosnącego zespołu Autorów chciałbym życzyć naszym drogim Czytelnikom (ang. our expensive readers) samych dobrych chwil w nadchodzącym 2024 roku. Dużo zdrowia i mnóstwa czasu na drobne przyjemności – mam nadzieję, że jedną z nich jest i nadal będzie lektura naszego bloga.
Z naszej strony zapewniam, że postaramy się dostarczać regularnie kolejnych porcji rzetelnej wiedzy naukowej, stroniąc od polityki i innych bieżących wydarzeń. Czytajcie, komentujcie, proponujcie własne kolejne tematy.
Pomyślności wszelakiej!

A na zakończenie – jeden z moich ukochanych utworów.

And you run, and you run to catch up with the sun but it’s sinking
Racing around to come up behind you again
The sun is the same in a relative way but you’re older
Shorter of breath and one day closer to death