Kategoria: matematyka

1

EM Poleca (#33) Patchen Barss „sir Roger Penrose. Geniusz i jego droga do rzeczywistości”

Powiem od razu – to nietypowa biografia. Ta książka to hybryda klasycznej biografii i wykładu popularnonaukowego. Dwa w jednym, w dodatku bez uszczerbku dla jakości wykładu z jednej strony i walorów fabularno-literackich właściwych biografii. Czytając o kosmologii i fizycznych aspektach...

Chaos, czyli efekt motyla 4

Chaos, czyli efekt motyla

Wbrew stereotypom teoria chaosu ani nie jest ani chaotyczna, ani nie opisuje zjawisk całkowicie nieprzewidywalnych. Matematyka chaosu jest jak najbardziej ścisła. Jedyną cechą „równań chaosu” odróżniającą je od „normalnych” równań jest ich specyficzna nieliniowość i wynikające z niej zależności typu...

0

Dwa razy dwa to cztery… A trochę mniej niż dwa razy trochę więcej niż dwa?

Ten wpis jest debiutem naszego kolejnego autora gościnnego – Piotra Dworniczaka. Nazwisko nieprzypadkowe, nasi ojcowie byli braćmi. Piotr jest matematykiem, doktorem ekonomii i bardzo doświadczonym dydaktykiem. Mam nadzieję, że na trochę z nami tu pozostanie. Czytałem dziś podręcznik do fizyki...

0

Liczby trochę mniejsze od nieskończoności

Nasz pierwszy system liczenia to: jeden, dwa, trzy, dużo. Od tego zaczynamy i taki system wystarcza nam na długi czas (niektórym na zawsze). Chociaż obecnie przyzwyczailiśmy się do pozycyjnych systemów liczenia, a system dziesiętny większości z nas wydaje się naturalny,...

4

Złota proporcja, czyli nie wszystko złoto co się świeci

Pragnę wyczulić odbiorców na fałszywe treści zalewające nas z przepaści internetów i wyrobić zmysł krytyczny, nawet wobec Wikipedii. Wcześniej, w trzyczęściowym materiale o fałszowaniu wykresów cz. 1, cz. 2, cz. 3 pokazywałem sposoby przemycania fałszywej narracji za pomocą wykresów w...

12

Złoty podział, Fibonacci i ten trzeci

Ucząc się matematyki nie zawsze zauważamy związki łączące różne jej elementy. Co dopiero, jeśli związki te nie są widoczne i oczywiste. A przecież matematyka, przynajmniej ta szkolna, klasyczna, opiera się na niewielu niezależnych i niepowiązanych aksjomatach; reszta to “tylko” piramida...

0

Liczby nie całkiem urojone – historia w trzech aktach. Akt II. Wchodzi Euler

Zanim na scenę wkroczył Leonhard Euler (1707–1783), kilku innych matematyków przygotowało potrzebne rekwizyty. Pod koniec XVII w. zaczęto eksperymentować z przybliżaniem funkcji rzeczywistych za pomocą wielomianów, których kolejne wyrazy zależały od wartości kolejnych pochodnych funkcji w jakimś wybranym punkcie x0.*...