Kategoria: językoznawstwo
W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinief ʂtʂɛbʐɛʂɨɲɛ xʂɔw̃ʂtʂ bʐmi f tʂʂtɕiɲɛJan Brzechwa Tak się składa, że słowa jednego z najsłynniejszych polskich łamańców językowych, postrachu ludzi uczących się naszego języka, są interesujące nie tylko połączone w zdanie, ale również indywidualnie. Nie ma w tym...
Opowiadając o genezie nazwy rośliny barszcz (prasłowiańskie *bъrščь < *bъrstjь < indoeuropejskie *bhr̥sti- + *-o-) wspomniałem o pokrewnym słowie germańskim, *burstiz ‘włosek, szczecina’ (zwykle rodzaju żeńskiego). Stąd mamy staronordyjskie burst o tym samym znaczeniu oraz rodzinę słów pokrewnych, w tym...
Podobieństwo a pokrewieństwo Jeśli dwa słowa są do siebie podobne, a ich znaczenia wydają się pokrewne, to narzuca się przypuszczenie, że oba słowa pochodzą z jednego źródła. Podejrzenie to może być zupełnie mylne, bo doświadczenie uczy, że słowa dające się...
Maj to prócz marca jedyny miesiąc kalendarzowy, który w języku polskim ma nazwę pochodzenia obcego, przejętą z łaciny − jak można sądzić, za pośrednictwem niemieckim i czeskim. Jest ona nieprzerwanie w użyciu od średniowiecza. Odmiana staropolska różniła się od dzisiejszej...
Słowiańska miłość do sylab otwartych We wcześniejszych wpisach wspominałem kilkakrotnie (np. tutaj i tutaj) o tzw. przestawce płynnych, która zaszła w języku polskim i niektórych innych językach słowiańskich już po ich wyodrębnieniu się z prasłowiańskiej wspólnoty językowej. „Płynne” to określenie...
Co było pierwsze, jajo czy kura? Badania archeologiczne i genetyczne sugerują, że kury (Gallus gallus domesticus) udomowiono mniej więcej na początku II tysiąclecia p.n.e. (często podawane wcześniejsze datowania są mało wiarygodne). Przodkiem kur był głównie dziki podgatunek G. g. spadiceus,...
Zagajenie Każdy, kto przejmuje się poprawnością językową, wie, że nie mówi się wziąść, tylko wziąć. Ale językoznawcę powinno interesować nie to, co obwieszczają stróże poprawności, tylko jak naprawdę działa język. Na przykład: dlaczego pomimo zaleceń poprawnościowych mnóstwo ludzi nie mówi...
Zlecenie przyjęte Spytała mnie żona, dlaczego słowo goździk ma w języku polskim dwa całkiem różne znaczenia. To niebezpieczne pytanie: wiedziałem, że odpowiedź nie będzie prosta, a jeśli jej nie udzielę, stracę twarz jako językoznawca. Podjąłem się zatem wyjaśnienia. Coś tam...
Żona, czyli kobieta indoeuropejska Język polski w swojej historii używał różnych słów oznaczających istotę ludzką płci żeńskiej. Najstarsze z nich to żona, słowo, które jeszcze w XV w. mogło oznaczać dowolną kobietę, niekoniecznie zamężną. Rozwinęło się ono z prasłowiańskiego *žena...
Wiosna na błoniach Pisząc o zimie, wspomniałem, że wiosna jest drugą porą roku której nazwa wyraźnie się utrwaliła w językach indoeuropejskich. Aczkolwiek w niektórych gałęziach drzewa rodowego słowo oznaczające wiosnę rozwijało się nieco osobliwie i szczegóły tego rozwoju oraz ustalona...