Autor: Piotr Gąsiorowski

0

Zapomniane liczebniki (2): Idąc samotrzeć, zyskujesz w trójnasób

Jak pokazałem w pierwszej części tej miniserii, w języku staropolskim istniały formy proste liczebników porządkowych, odziedziczone z języka prasłowiańskiego: liczebnik rodzaj męski rodzaj nijaki rodzaj żeński 1 pirzw pirzwo pirzwa 2 wtór wtoro wtora 3 trzeć trzecié trzeciå 4 cz(t)wart...

6

Zapomniane liczebniki (1): Federico Fellini, Półdziewięta

Łatwo się śmiać z kogoś, kto powie półtora godziny (zamiast półtorej godziny) albo półtorej roku (zamiast półtora roku), ale trudniej wyjaśnić, dlaczego używamy takich a nie innych form liczebnika połówkowego (1½) w zależności od wyrażanego przez nie rodzaju gramatycznego. Formy...

0

Tydzień i jego dni (2): Z tydnia na tygodzień

Słowianie od IX w. mieli trzy określenia tygodnia. Pierwszym była *sedmica od liczebnika *sedmь ‘7’. Przetłumaczono w ten sposób greckie hebdomás lub późnołacińskie septimāna ‘tydzień’ (zob. nowogreckie evdomáda, włoskie settimana, francuskie semaine itd.). Drugim była *nedělja, nazwa pierwszego dnia tygodnia...

5

Tydzień i jego dni (1): Dlaczego wtorek nie jest trzećkiem, a piątek szostkiem

Przejęcie przez ludy słowiańskie siedmiodniowego tygodnia i nazw jego dni to proces wciąż nie do końca zbadany. Z jednej strony niewątpliwie miało ono związek z zacieśnianiem przez Słowian związków kulturowych ze Śródziemnomorzem i Europą Zachodnią. Z drugiej jednak strony –...

0

Liczby nie całkiem urojone – historia w trzech aktach. Akt II. Wchodzi Euler

Zanim na scenę wkroczył Leonhard Euler (1707–1783), kilku innych matematyków przygotowało potrzebne rekwizyty. Pod koniec XVII w. zaczęto eksperymentować z przybliżaniem funkcji rzeczywistych za pomocą wielomianów, których kolejne wyrazy zależały od wartości kolejnych pochodnych funkcji w jakimś wybranym punkcie x0.*...

4

Liczby nie całkiem urojone – historia w trzech aktach. Akt I. Początki

Cała matematyka jest jednym wielkim eksperymentem myślowym. Kiedy ludzie nauczyli się liczyć, najpierw obracali się w kręgu stosunkowo niewielkich liczb naturalnych, które miały oczywiste zastosowania w życiu codziennym. Następnie zdali sobie sprawę, że system porządkowania i nazywania liczb, który działa...

1

Uwaga! Nadpełzają śluzowce!

Czy pamiętacie poprzedni wpis o śluzowcach (Myxogastria)? Jeśli nie, to polecam lekturę każdemu, kto chciałby się dowiedzieć, czym właściwie są te dziwne organizmy i jaki jest ich cykl życiowy. Śluzowce pojawiały się nawet zimą, ale teraz zaczyna się ich wiosenny...

0

Czy znacie język polski? (5): Co zacz i przecz się swarzy ni ocz

Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, jak szacowne i starożytne jest słownictwo, którego używamy. Dotyczy to nawet skromnych i nierzucających się w oczy zaimków. Zaimek, który znamy dzisiaj jako co, ma dość skomplikowaną historię. Jego praindoeuropejskim przodkiem był zaimek...

0

Czy znacie język polski? (4): Co zasię przedsięwziąć z nasięźrzałem

Jako się rzekło wcześniej, bezrodzajowe zaimki osobowe (pierwszej i drugiej osoby liczby pojedynczej oraz zwrotny) miały w języku staropolskim następujące formy (dla uproszczenia podane we współczesnej pisowni): biernik dopełniacz celownik narzędnik miejscownik mię (mie) mnie mnie (mi) mną mnie cię...