Czarnobyl – to już 40 lat

Dziś mija dokładnie 40 lat od dnia, gdy wydarzyła się katastrofa w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Warto przypomnieć, że wtedy było to terytorium ZSRR, dziś Ukrainy. Tego dnia, 26.04.1986, świat się jeszcze nie dowiedział o dramacie, wszystko było „top secret”. Jednak chmura radioaktywna nie zna granic – przemieściła się najpierw na północ, potem skręciła na zachód i południe. Wtedy dotarła do Polski i też nieco skaziła nasz kraj.
Młodsi znają tę historię tylko z opowieści – i dobrze. Promieniotwórczy jod praktycznie zniknął, pozostała część cezu i strontu, ale i one powoli znikają. Nad elektrownią jest kopuła, będąca swoistym memento.
O samej katastrofie napisaliśmy tu, na EM dość obszerny materiał trzy lata temu, poniżej są linki do niego. Zapraszam do lektury.

Tu znajdziecie pierwszy odcinek
Tu jest drugi – napisany przez inż. Andrzeja Nawrockiego, specjalistę energetyki jądrowej
A tu trzeci, ostatni

Autor

Mirosław Dworniczak
Jestem emerytowanym chemikiem, który nadal pisze o rozmaitych sprawach, głównie na łamach miesięcznika „Wiedza i Życie”. Interesuję się naukami ścisłymi, twórczością Leonarda Cohena, popularyzuję e-papierosy jako metodę wychodzenia z nałogu palenia tytoniu. Słucham dobrej muzyki z lat 60. i 70. oraz tzw. piosenki autorskiej (poezji śpiewanej). Bardzo lubię czytać książki – różne, różniste.
Twitter: Mirek „Stary Chemik”
BlueSky: ‪@oldchemist.bsky.social‬

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *