EM Poleca (#38) – Neil deGrasse Tyson „Z Merlinem przez wszechświat”

Istnieje wiele metod zdobywania wiedzy. Metoda akademicka, czyli gruntowne uczenie się od podstaw jest skuteczna, ale czy jest przyjemna? Znacznie więcej satysfakcji sprawia zadawanie pytań i otrzymywanie konkretnych odpowiedzi. Wiedza tak zdobyta nie jest kompletna, powiem więcej, jest powierzchowna i pełna luk i może być jedynie podstawą i zachętą do poważniejszych studiów. Ale kto powiedział, że miłośnik astronomii powinien być gruntownie wykształconym astronomem? Może być uczniem liceum albo fizjoterapeutą, jednocześnie będąc pasjonatem obserwacji nocnego nieba.
Po co ten wstęp? Kilka lat temu wpadła mi w ręce książka „Porady seksualne dr Tatiany dla wszystkich stworzeń dużych i małych” Olivii Judson – biolożki ewolucyjnej, która popularyzuje wiedzę dotyczącą naszych problemów seksualnych. A ponieważ temat jest delikatny, to i podejście pani Judson jest nieortodoksyjne. Książka jest zbiorem odpowiedzi na pytania (fikcyjne oczywiście) zadawane przez zwierzęta: ptaki, owady, modliszki czy patyczaki dotyczące ich problemów z seksem. Korzystając z okazji szczerze tę książkę polecam. Jest rzadkim przykładem serwowania rzetelnej wiedzy przez żart, uśmiech i dobroduszną ironię.
Neil deGrasse Tyson w książce Z Merlinem przez Wszechświat zastosował podobną formułę. Nie posunął się jednak do uprawiania fikcji naukowej, jak wspomniana wyżej doktor Tatiana, ale i tak książkę czyta się „z wypiekami na twarzy”. Tyson jest astrofizykiem i popularyzatorem nauki, znanym zwłaszcza z filmów i seriali popularnonaukowych. Książka podejmuje tę tematykę w lubianej formule Q&A (pytania i odpowiedzi), która w tym przypadku sprawdza się znakomicie.
Tematyka kosmiczna jest chętnie oglądana i czytana. Niestety, ze zrozumieniem bywa różnie. Nie wiemy czym tak naprawdę są gwiazdy, nie znamy kosmicznej skali odległości, nie rozumiemy teorii względności, która właśnie w Kosmosie objawia swą moc i piękno. Nie potrafimy wyobrazić prędkości światła, jak jest wielka (z jednej strony) i mała (z innego punktu widzenia). Nawet jeśli zapytają nas, co by się stało, gdyby Ziemia przestała się kręcić wokół własnej osi, zaczęlibyśmy chyba bredzić (jak nie przymierzając ChatGPT, kiedy nie chce się przyznać do niewiedzy), bo nigdy się nad tym nie zastanawialiśmy. A takie właśnie pytanie, jedno z pierwszych, stawia Autor w tej książce. I wyczerpująco odpowiada.
Dedykacja książki brzmi następująco: Dla wszystkich, którzy na tych stronach odnajdą pytanie, które sami sobie zadają. I o to właśnie chodzi, o nadawanie na jednych falach.
Autor nie wymyślał sam pytań, by na nie później odpowiedzieć. Książka jest wyborem odpowiedzi na pytania zadane przez czytelników pisma dla miłośników astronomii Star Date wydawanego przez Obserwatorium McDonalda na Uniwersytecie Teksańskim, w którym pracował Neil deGrasse Tyson. Na potrzeby tej rubryki stworzył postać Merlina, gościa z z galaktyki Andromeda, który to Merlin udzielał odpowiedzi dociekliwym czytelnikom. Humor, który towarzyszy odpowiedziom Merlina służy jako katalizator przyswajania wiedzy, bo nic bardziej nie pomaga w nauce niż autentyczna uwaga wzbudzona na przykład przez żart.
Zawartość merytoryczna rozdziałów obejmuje w zasadzie całość astronomii, czyli (lecąc rozdziałami): Ziemię, Księżyc, planety, planetoidy, komety i meteoroidy, Słońce, gwiazdy i konstelacje oraz legendy z nimi związane, grawitację, teleskopy, światło, galaktyki, czas, przestrzeń, czarne dziury, kwazary, i Wszechświat jako całość. Oraz Życie. Jak widać jest wszystko, co ważne w astronomii.
Jeśli jeszcze nie czujesz się zachęcony do posiądnięcia tej książki i zaglądania do niej kiedy tylko się będzie chciało, zacytuję wiersz (jedyny w tej książce) Merlina będący odpowiedzią na pytanie Benny Jacksona z Tulsy, Oklahoma: Drogi Merlinie, co by się ze mną stało, gdybym wpadł do czarnej dziury?
Gdy nogami wycelujesz
W tę otchłań kosmiczną,
Nie przeżyjesz tego skoku,
Śmierć poniesiesz dramatyczną.
Siły pływy grawitacji
Wielkie ci poczynią szkody:
Podrą cię od stóp po głowę,
Dalej pragniesz tej przygody?
Atom za atomem wpadną,
kończąc żywot twego ciała
W tę żarłoczną osobliwość –
Oto twa historia cała.
Czy polecam tę książkę? Oczywiście tak, zarówno jeśli chodzi o treść jak i formę. Książka jest ładnie wydana, małego formatu, w twardej oprawie. Kiedyś na takie książki mówiło się literatura pociągowa, gdyż pomagały „zabijać czas” podczas podróży. Tę zaś, w odróżnieniu od kryminałów, można czytać po otwarciu na dowolnej stronie, więc w roli zabójcy czasu sprawdzi się znakomicie, w dodatku z pożytkiem dla wiedzowych horyzontów Czytelnika.
Neil deGrasse Tyson „Z Merlinem przez Wszechświat. Planety, gwiazdy, czarne dziury – kosmiczna podróż aż po krańce poznania”
Wydawnictwo Insignis, 2025
Przełożył Jakub Radzimiński
Notka o autorze:
Neil deGrasse Tyson jest znanym popularyzatorem nauki, zwłaszcza astronomii i astrofizyki. Jest narratorem wielu filmów i seriali popularnonaukowych.
Autor

- Jestem informatykiem i analitykiem. Przez trzy lata analizowałem i prezentowałem dane epidemiczne na Twitterze jako @docent_ws. W gronie pasjonatów z Twitterowej Akademii Nauk (TAN) uzupełniamy wiedzę na temat Covid-19. Na BlueSky jako @wieslawseweryn.bsky.social. Piszę o informatyce i Kosmosie, recenzuję i polecam książki popularnonaukowe. Walczę z dezinformacją, którą uważam za największe zagrożenie ery social-mediów.
Ostatnie wpisy
EM poleca14 stycznia 2026EM poleca (#41) Ryan Day „Interfejsy API w AI i Data Science. Programowanie w Pythonie z użyciem FastAPI”
EM poleca31 grudnia 2025EM Poleca (#40) Mark Lutz „Python. Wprowadzenie. Wydanie VI”
EM poleca24 grudnia 2025EM Poleca (#39) William Ayd, Matthew Harrison – „Pandas. Receptury”
astronomia17 grudnia 2025EM Poleca (#38) – Neil deGrasse Tyson „Z Merlinem przez wszechświat”





Zapowiada się ciekawie 🙂